Nazwisko Jurija Gagarina już zawsze będzie się nam kojarzyć z człowiekiem, który jako pierwszy z pierwszych znalazł się w kosmosie na statku kosmicznym. Gagarin urodził się na terenie Rosji Sowieckiej, w 1934 roku, w niedużej wsi. Początkowo nic nie zapowiadało jego przyszłej, kosmicznej sławy - rodzice pracowali fizycznie i ciężko, zarabiając na życie, młody Jurij miał pójść w ich ślady. Od początku jednak przejawiał smykałkę do techniki i interesowało go wszystko, co było choć trochę związane z lataniem. Pierwsze kroki uczynił, uczęszczając do technikum w Lubiercach - przy owym technikum działał aeroklub, w którym różni młodzi zapaleńcy mogli uczyć się latać. Gagarin okazał się bardzo zdolnym lotnikiem - pierwszy raz samodzielnie pilotował samolot w 1955 roku. Rozpoczął naukę w kolejnej szkole związanej z lotnictwem, tym razem w Orenburgu, a później w słynnej Akademii Technicznej Lotnictwa w Moskwie. Wyedukowany, zaczął zarabiać na chleb, pilotując słynne rosyjskie MiG-i, jednak to mu nie wystarczało. Zaczął myśleć o lotach w kosmos, przyłączył się więc do grupy kosmonautów in spe, którzy trenowali pod okiem Komisji Państwowej. Owa Komisja spośród wszystkich trenujących wybrała właśnie Gagarina, i 12 kwietnia 1961 roku, Jurij Gagarin odbył pierwszy lot kosmiczny wokół Ziemi, okrążając ją statkiem kosmicznym Wostok. Lot nie trwał długo, zaledwie godzinę i 48 minut, ale - podobnie jak i Gagarin - przeszedł do historii. Lot Gagarina miał duże znaczenie zwłaszcza z powodu "zdobycia przestrzeni międzyplanetarną" jeszcze przed Stanami Zjednoczonymi. Okrzyknięty bohaterem Gagarin miał jeszcze polecieć na Księżyc, ale nie zdążył - w marcu 1968 roku zginął w katastrofie lotniczej niedaleko Kirżacza.