Znanych jest kilka teorii, które w mniej lub bardziej malowniczy sposób opisują powstanie Wszechświata. Niektóre z nich są zupełnie fantastyczne, inne zostały wprowadzone przez tradycję, religię bądź historię, jeszcze inne pojawiły się w umysłach naukowców jako wynik żmudnych i trudnych wieloletnich obliczeń. Każda teoria ma swoich gorących zwolenników, obecnie jednak oficjalnie przyjmuje się teorię Wielkiego Wybuchu (z angielskiego Big Bang). Jest to teoria prawdopodobna i w najbliższych latach, dzięki dalszym odkryciom i badaniom kosmosu, zostanie zapewne całkowicie zatwierdzona, Naukowcy doszli do teorii Wielkiego Wybuchu, analizując zmiany w przestrzeni kosmicznej, czyli między innymi oddalanie się jednych obiektów od drugich, co znamionowało wyraźnie, że Wszechświat się rozszerza. Jednymi z pierwszych astronomów, którzy wysnuli takie wnioski, byli Aleksander Friedmann i Edwin Hubble. Badania są prowadzone przez cały czas, naukowcy mają do rozwikłania jeszcze dużo istotnych problemów, jak chociażby odpowiedź na ważne pytanie "Co było przed Wielkim Wybuchem?"
Według obowiązującej teorii Wielkiego Wybuchu, jeszcze przed powstaniem Wszechświata przestrzeń wypełniała tzw. "osobliwość początkowa" - czyli rodzaj bardzo gorącej i zagęszczonej materii. Z tej materii w pewnym momencie wyłonił się Wszechświat. Samo określenie wybuch nie oznacza, że nastąpiła eksplozja istniejącej materii czy też coś w tym rodzaju. "Wybuch" miał miejsce ponad 13,5 mld lat temu i od tego czasu Wszechświat stale się rozszerza. Choć tempo tych zmian jest dla człowieka niezauważalne, staje się faktem na przestrzeni wieków.